Nasza praca zaczęła się od totalnej demolki. Burzyliśmy ściany, demontowaliśmy stare meble i zrywaliśmy stare tapety ze ścian.
Następnie przyszła kolej na przeróbkę całej instalacji elektrycznej i wodnej. Nowe punkty świetlne w całym mieszkaniu, do których trzeba poprowadzić kable. Rozprowadzanie rur pod nowe grzejniki to też nie lada wyzwanie, ale bezpieczeństwo i komfort mieszkańców stały dla nas zawsze na pierwszym miejscu.
Na sam koniec prostowanie ścian, w łazience użyte zostały płyty kartonowo gipsowe. W pokojach trzeba było poświęcić masę czasu aby dopracować ściany.























